H E L L O

Renderowanie strony w serwisach e-commerce – co to jest i jak powinno wyglądać?

Optymalizacja renderowania stron e-commerce ma kluczowe znaczenie dla doświadczeń użytkowników oraz wyników finansowych sklepów internetowych. Serwisy sprzedażowe wczytywane w 1 sekundę odnotowują trzykrotnie wyższe współczynniki konwersji niż wolniejsza konkurencja*. Renderowanie strony na poziomie 3 sekund oznacza utratę nawet 53% klientów mobilnych oraz problemy z SEO, gdyż jest to czynnik rankingowy Google’a**. Sprawdź, co to jest renderowanie strony i jak je ulepszyć.

Z tego wpisu dowiesz się:

  • jak renderowanie wpływa na konwersje i SEO e-sklepu,
  • od czego zależy szybkość tego procesu,
  • jak zmierzyć wydajność renderowania w e-commerce,
  • jak poprawić niedostatecznie działający system.

Wpływ renderowania strony na konwersje i SEO

Renderowanie strony to proces przekształcania kodu źródłowego witryny w kompletną stronę internetową. Przeglądarka parsuje kod HTML, łączy go ze stylami CSS czy skryptami JavaScript, po czym wyświetla zawartość zgodnie z obliczoną wcześniej pozycją elementów oraz ich innymi parametrami. Proces renderowania strony jest niezbędny, aby użytkownik zobaczył na ekranie spójny, atrakcyjny wizualnie layout sklepu internetowego oraz by w sposób przewidywalny mógł wchodzić w interakcje z jego elementami: przyciskami, banerami reklamowymi bądź koszykiem.

Użytkownicy zwyczajnie oczekują szybkiego ładowania sklepu internetowego – chcą sprawdzić ofertę i sfinalizować transakcję bezproblemowo. Jeśli nie otrzymają potrzebnej informacji po 5 sekundach, przechodzą do konkurencji, gdyż 86% sprzedawców B2C i 89% B2B oferuje po prostu lepsze doświadczenia*. Ponadto statystycznie sklepy zwiększające tempo renderowania stron lepiej zarabiają. Przyspieszając o sekundę, uzyskują średnio 17% konwersji więcej***.

Marki e-commerce wiedzące, co to jest renderowanie i jak je wykorzystać, są też lepiej widoczne w wynikach wyszukiwania. Jednym z Core Web Vitals – najważniejszych czynników rankingowych – jest właśnie wydajność wczytywania. Z dobrze zoptymalizowanym renderowaniem sklepu więcej osób widzi ofertę w Google’u, przechodzi na stronę, a po zakupach dołącza do grona lojalnych klientów.

Od czego zależy szybkość renderowanie strony w sklepie internetowym?

Renderowanie strony e-commerce realizowane jest po stronie użytkownika, ale to właściciel strony odpowiada za wydajność tego procesu. Większość internautów jest wyposażona w nowoczesne przeglądarki oraz urządzenia z dużą pamięcią operacyjną RAM, a stosunkowo wolne łącze 10 Mbps (15-krotnie wolniejsze od mobilnego LTE) wystarcza do załadowania layoutu w 1 sekundę. Ogromny wpływ na opóźnienia ma natomiast wydajność hostingu, na którym stoi platforma sprzedażowa, jakość kodu źródłowego i zakres optymalizacji elementów graficznych.

Elementy wpływające na szybkość renderowania strony e-commerce:

  • wydajność przeglądarki internetowej – nowoczesne silniki renderujące (np. Blink w Chrome, Gecko w Firefoxie) oferują szybsze przetwarzanie kodu i krótszy czas renderowania stron,
  • technologia platformy sprzedażowej – duża ilość słabo zoptymalizowanego kodu HTML, CSS i JavaScript spowalnia proces renderowania,
  • wersje mobilne sklepu internetowego – dzięki technologii AMP lub RWD renderowanie stron sprzedażowych znacznie przyspiesza na smartfonach czy tabletach,
  • kompresja zasobów – duże obrazy oraz brak minifikacji mogą wydłużać proces renderowania strony www,
  • zasoby blokujące renderowanie – nieprawidłowe zagnieżdżenie skryptów (zwłaszcza umieszczanie ich w nagłówkach stron) skutkuje wolniejszym ładowaniem reszty zasobów,
  • szybkość serwera i sieci – niskie koszty infrastruktury serwerowej wiążą się przeważnie z wysokimi opóźnieniami pobierania.
Wydajność renderowania strony mobilnej w Chrome.

Wydajność renderowania strony mobilnej w Chrome. Źródło: X-kom.pl

Prędkość renderowania strony w sklepie internetowym sprawdzisz samodzielnie, korzystając z narzędzi wbudowanych w przeglądarkę (np. DevTools w Chrome) lub usług dostawców zewnętrznych.

Jak zmierzyć wydajność renderowania strony e-commerce?

Analizy szybkości renderowania strony dokonasz przy pomocy Google PageSpeed Insights, Lighthouse czy WebPageTest. Narzędzia sprawdzają kluczowe wskaźniki, takie jak czas do pierwszego załadowania treści (FCP), największy widoczny element (LCP) czy stabilność wizualną strony (CLS), i przygotowują raport diagnostyczny z listą elementów do optymalizacji. PageSpeed Insights robi to oddzielnie dla sklepu w wersji desktopowej i mobilnej oraz uzupełnia dane o metryki SEO, dzięki czemu świetnie sprawdza się jako kompleksowe narzędzie diagnostyczne. Jest też łatwy w obsłudze – kolory oraz punkty sygnalizują zasoby blokujące renderowanie.

Przykładowy audyt renderowania strony w PageSpeed Insight.

Przykładowy audyt renderowania strony w PageSpeed Insight. Źródło: Pagespeed.web.dev

Przeczytaj też: Google Analytics w sklepie internetowym – najważniejsze funkcje dla e-commerce

Poza testami syntetycznymi warto przyjrzeć się zachowaniom użytkowników. Dane o konwersjach, widoczne np. w Google Analytics, będą potrzebne w przyszłości, gdy zechcesz ewaluować skuteczność optymalizacji. Koniecznie przeprowadź też testy obciążeniowe, symulujące nagły wzrost ruchu na stronie w okresach wzmożonego zainteresowania ofertą. Dowiesz się w ten sposób, czy serwer nie jest obarczony problemem tzw. wąskiego gardła i nie spowalnia ładowania w momentach kluczowych dla sprzedaży. Do tego rodzaju testów renderowania strony będziesz potrzebował aplikacji Gatling lub JMeter wiedzy w zakresie interpretowania wyników.

Lista elementów, których optymalizacja przyspieszy renderowanie strony e-commerce.

Lista elementów, których optymalizacja przyspieszy renderowanie strony e-commerce. Źródło: Pagespeed.web.dev

Techniki przyspieszające renderowanie stron internetowych

Optymalizacja wczytywania zasobów i renderowania strony w sklepie internetowym zaczyna się od poprawy struktury kodu. Jeśli nie używasz nowoczesnej, aktualizowanej na bieżąco platformy sprzedażowej, rozważ przesiadkę na Magento, Shopify bądź inny system tworzony zgodnie z trendami SEO, UX/UI. Zyskasz w ten sposób technologię, w której wiele ulepszeń jest już obecnych.

Przeczytaj też: Gdzie założyć sklep internetowy? Poznaj 6 popularnych platform e-commerce SaaS

Jak zmniejszyć opóźnienie renderowania? Zacznij od usunięcia zbędnych fragmentów kodu źródłowego e-sklepu i minifikacji plików HTML, CSS i JavaScript. Sam musisz zdecydować, które skrypty są niezbędne użytkownikowi, a które są zasobami blokującymi renderowanie. Przydatne w tym zakresie będą atrybuty „async” lub „defer”, umożliwiające szybsze, asynchronicznie ładowanie zasobów oraz preprocesory CSS, dzięki którym zarządzanie stylami jest wydajniejsze.

Do dyspozycji masz też zaawansowane techniki optymalizacji wczytywania zasobów, takie jak lazy loading i cache’owanie. Pierwsza z nich umożliwia ładowanie obrazów czy multimediów dopiero wtedy, gdy użytkownik przewija stronę. Druga pozwala na ponowne użycie pobranych plików bez konieczności ich odświeżania, znacząco poprawiając wydajność strony.

Przeczytaj też: Lazy loading – co to jest i jak wpływa na e-commerce? Jak wdrożyć lazy loading w witrynie e-sklepu?

Opóźnienia procesu renderowania strony www zredukujesz, dołączając do Content Delivery Networks (CDN) lub sięgając po technologię Progressive Web Apps (PWA). Są to rozwiązania wykorzystywane przez dużych sprzedawców e-commerce (np. AliExpress), które przyspieszają ładowanie statycznych zasobów.

Renderowanie strony w sklepie internetowym – podsumowanie

  • Renderowanie strony e-commerce jest kluczowym procesem, który przekształca kod źródłowy witryny w pełny, interaktywny interfejs. Jego optymalizacja znacząco wpływa na konwersje i pozycjonowanie w Google’u, gdzie szybkość ładowania to ważny czynnik rankingowy.
  • Efektywne renderowanie strony zależy od elementów, takich jak jakość kodu, szybkość hostingu czy optymalizacja zasobów graficznych. Jeśli e-sklep nie ładuje się w 2-2,5 sekundy, to jest to znak, że zmiany są konieczne.
  • Do monitorowania szybkości renderowania strony sklepu internetowego wystarczą bezpłatne narzędzia, takie jak PageSpeed Insights. Wdrożenie zmian warto powierzyć natomiast zespołom ekspertów, aby zachować nie tylko wydajność serwisu, ale i korzystny wizerunek marki oraz dobre SEO.

 

Źródła:

* https://blog.hubspot.com/marketing/page-load-time-conversion-rates

** https://www.thinkwithgoogle.com/consumer-insights/consumer-trends/mobile-site-load-time-statistics/

*** https://www.bidnamic.com/resources/how-website-speed-affects-your-conversion-rates

Masz pytania?
Skontaktuj się z nami.
Wyślij wiadomość